Wow już 6 dzień diety ;() nieźle idzie, nie mogę się doczekać kiedy pójdę do apteki i stanę na wagę a tam bum, i 55 kg ! ;) ucieszyłabym się, muszę przyznać iż dzisiaj przymierzałam spodnie które na mnie weszły bez trudu, a kiedyś marzyłam by tylko je założyć *,* ! jestem z siebie dumna <3 no dobra a zatem jadę dzisiaj na mecz śląska, zatem nie będę miała czasu napisać co dzisiaj jadłam ;) dlatego chcę napisać to teraz... nie wiem dokładnie czy coś po drodze, jeszcze zjem, a jeżeli tak to edytuje to ;) śniadanie, deser i obiad już zjadłam, kolacji nie.
Śniadanie - jajecznica z szczypiorkiem ( 142 )
Deser - 15 tic tac'ów ( 30 ) -- okazało się, że mama źle spojrzała na pudełko i tic tacki mają 2 kalorie... ehh a ja wcześniej liczyłam 8 xD --
obiad - kotlet mielony wieprzowy ( 169 ) z pieczarkami ( 10 ) mizeria ( 20 ) ziemniaki z wody okraszone margaryną ( 50 ) = 249
kolacja - Pieczywo chrupkie x2 ( 42 ) serek śmietankowy ze szczypiorkiem ( 240 ) ogórek ( 8 ) = 290
obliczenia - 142 + 30 +249 + 290 = 711
No nie najgorzej ;) oczywiście zanim pójdę na mecz to jeszcze poćwiczę ;) zatem pa, i życzcie mi miłej zabawy ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz