Tak to już 7 dzień diety !
WOW super ;) jestem z siebie dumna, niestety po drodze zdarzały się wpadki gdzie miałam swoje słabości... jednak i tak wiem, ze jest dobrze :) no dobra, dzisiaj zważyć się nie byłam, ale mam nadzieję, że jutro pójdę ;) Na pewno jutro pójdę, bo jutro ( podobno, nie jestem pewna ) idę na zakupy z mamą... jak wiecie zbliża się szkoła ... ;_; książki już kupione, gorzej z zeszytami i innymi przyborami ;* zatem może po drodze kupię wagę, lub pójdę do apteki :^ no dobra... to, że to już 7 dzień diety nie oznacza, że będę się obżerała bo to już koniec, wcale nie ! moja dieta ma trwać z miesiąc ;) więc z dietą to nie koniec ;C a tutaj co dzisiaj zjadłam ;D WIEM KOLACJA JEST ŻAŁOSNA XD :
Śniadanie - pieczywo chrupkie x3 ( 36 ) szynka mielona, konserwowa ( 20 ) pomidor ( 5 ) = 61
Obiad - kotlet mielony wieprzowy ( 169 ) z pieczarkami ( 10 ) mizeria ( 20 ) BARDZO MAŁO ziemniaków, jedna łyżka ( 50 ) = 249
Deser - kakao ( 176 ) + lód ( 28 ) = 204
kolacja - 10 tic tac'ów ( 20 )
obliczenia - 61 + 249 + 204 + 20 = 534
A co do szkoły :
Jak wiecie, poniedziałek i koszmar się zaczyna ;O znowu szkoła, znowu nauczyciele którzy zawsze się czegoś przyczepią, zawsze jakieś bachory które ci uprzykrzają życie :p niestety... mam nadzieje, że to przeboleje... na szczęście na urlop macierzyński odchodzi pani od matmy... i będzie inna pani <3 !!! to dobrze, bo tamta była do niczego ! nie potrafiła uczyć...d o tego dopiero ze studiów... więc nie ma doświadczenia, a jak na złość akurat nam się trafiła... ale teraz ma być inna i ma być podobno lepsze :) a jak wam idzie w szkole ?
A co do meczu :
Mecz był beznadziejny... Śląsk przegrał ;( niestety... no to trochę przesada z tymi 5 bramkami... trudno... nic na to nie poradzę...
TO PAAA ! mam nadzieje, że już jutro poznam swoją wagę ;) i wy też... :>
piątek, 30 sierpnia 2013
czwartek, 29 sierpnia 2013
Już 6 dzień Diety, i mecz c('_'c)
Wow już 6 dzień diety ;() nieźle idzie, nie mogę się doczekać kiedy pójdę do apteki i stanę na wagę a tam bum, i 55 kg ! ;) ucieszyłabym się, muszę przyznać iż dzisiaj przymierzałam spodnie które na mnie weszły bez trudu, a kiedyś marzyłam by tylko je założyć *,* ! jestem z siebie dumna <3 no dobra a zatem jadę dzisiaj na mecz śląska, zatem nie będę miała czasu napisać co dzisiaj jadłam ;) dlatego chcę napisać to teraz... nie wiem dokładnie czy coś po drodze, jeszcze zjem, a jeżeli tak to edytuje to ;) śniadanie, deser i obiad już zjadłam, kolacji nie.
Śniadanie - jajecznica z szczypiorkiem ( 142 )
Deser - 15 tic tac'ów ( 30 ) -- okazało się, że mama źle spojrzała na pudełko i tic tacki mają 2 kalorie... ehh a ja wcześniej liczyłam 8 xD --
obiad - kotlet mielony wieprzowy ( 169 ) z pieczarkami ( 10 ) mizeria ( 20 ) ziemniaki z wody okraszone margaryną ( 50 ) = 249
kolacja - Pieczywo chrupkie x2 ( 42 ) serek śmietankowy ze szczypiorkiem ( 240 ) ogórek ( 8 ) = 290
obliczenia - 142 + 30 +249 + 290 = 711
No nie najgorzej ;) oczywiście zanim pójdę na mecz to jeszcze poćwiczę ;) zatem pa, i życzcie mi miłej zabawy ;)
Śniadanie - jajecznica z szczypiorkiem ( 142 )
Deser - 15 tic tac'ów ( 30 ) -- okazało się, że mama źle spojrzała na pudełko i tic tacki mają 2 kalorie... ehh a ja wcześniej liczyłam 8 xD --
obiad - kotlet mielony wieprzowy ( 169 ) z pieczarkami ( 10 ) mizeria ( 20 ) ziemniaki z wody okraszone margaryną ( 50 ) = 249
kolacja - Pieczywo chrupkie x2 ( 42 ) serek śmietankowy ze szczypiorkiem ( 240 ) ogórek ( 8 ) = 290
obliczenia - 142 + 30 +249 + 290 = 711
No nie najgorzej ;) oczywiście zanim pójdę na mecz to jeszcze poćwiczę ;) zatem pa, i życzcie mi miłej zabawy ;)
środa, 28 sierpnia 2013
5 dzień zmagań z dietą... trochę do kitu ?
A zatem jak wiecie, zawsze jem mniej niż 900 kalorii ! dzisiaj wziął mnie taki szał... i teraz tańczę, ćwiczę i tańczę ! no dobra, a zatem dzisiaj wyszłam poza 1000 kalorii ! OKROPNIE ! bee jestem na siebie zła ! zrobiłam sobie teraz przerwę od tańczenia bo przecież trzeba dać wpis ;) no dobra... zatem ten dzień nie zalicza się do udanych ;(( a dlaczego ? :
Śniadanie - pieczywo chrupkie x2 ( 42) jedna kromka - serek śmietankowy ze szczypiorkiem ( 120 ) druga kromka - serek chudy ( 100 ) = 262
Obiad - omlet ( 380 ) ogórek ( 8) = 388
deser - ciasto krówka 100 gram ( 280 )
kolacja - frytki ( 100 ) + ketchup ( 100 ) = 200
Po co ja jadłam te ciasto lub te frytki ;(((( jestem na siebie okropnie zła ! no dobra a tutaj obliczenia :
Obliczenia : 262 + 388 + 280 + 200 = 1130 ;(
Po drodze dodajcie sobie picia :( co ja zrobiłam ? po co żarłam te frytki ;( debilka ze mnie... zatem dzieć jest do kitu i nie udany, dlatego muszę zrobić więcej ćwiczeń czyli tańczyć i na steper, pajacyki i brzuszki ! ;( eh... ja nie będę owijała w bawełnę ! PAPA
I PAMIĘTAJCIE, FRYTKI I CIASTA SĄ ZŁE !
Śniadanie - pieczywo chrupkie x2 ( 42) jedna kromka - serek śmietankowy ze szczypiorkiem ( 120 ) druga kromka - serek chudy ( 100 ) = 262
Obiad - omlet ( 380 ) ogórek ( 8) = 388
deser - ciasto krówka 100 gram ( 280 )
kolacja - frytki ( 100 ) + ketchup ( 100 ) = 200
Po co ja jadłam te ciasto lub te frytki ;(((( jestem na siebie okropnie zła ! no dobra a tutaj obliczenia :
Obliczenia : 262 + 388 + 280 + 200 = 1130 ;(
Po drodze dodajcie sobie picia :( co ja zrobiłam ? po co żarłam te frytki ;( debilka ze mnie... zatem dzieć jest do kitu i nie udany, dlatego muszę zrobić więcej ćwiczeń czyli tańczyć i na steper, pajacyki i brzuszki ! ;( eh... ja nie będę owijała w bawełnę ! PAPA
I PAMIĘTAJCIE, FRYTKI I CIASTA SĄ ZŁE !
wtorek, 27 sierpnia 2013
4 dzień zmagań z dietą ! *w*
Już czwarty dzień zmagań z dietą ;) dzisiaj mój rozpis jedzenia wygląda tak :
Śniadanie - pieczywo chrupkie x4 ( 84 ) pomidor ( 5 ) = 89 kcal
Deser - Tic tac x4 = 32
Podwieczorek - kakao ( 176 ) + do tego ( 28 ) = 204
kolacja - pieczywo chrupkie ( 42 ) gulasz angielski konserwa ( 171 ) = 213
obliczenia - 89 + 32 + 204 + 213 = 538 kcal
Wiem non stop jem te pieczywo chrupkie, strasznie mi zasmakowało *w* <333 bardzo polecam ! i mało kcal xD do tego nie trzeba masła, i jest chrupiące ;) ogółem robiłam dzisiaj ćwiczenia czyli 200 razy na steperze, 10 pajacyków i 20 brzuszków, i dzisiaj przed pójściem spać zrobię -
- 200 razy na steperze
- 100 pajacyków
- 50 brzuszków
Postanowiłam, ze tak będę robić ;C
A co dzisiaj robiłam za dnia ? :
Dzisiaj przyjechała do mnie ciocia, kuzyn i kuzynka ;> z początku ( jak zawsze ) nie interesowałam się nimi, a oni mną, później w kuchni z mamą i ciocią zaczęliśmy gadać, potem z ciocią, mamą i kuzynem poszliśmy do parku, kuzynka gdzieś tam polazła, w parku we Wrocławiu usiedliśmy na ławce, koło fontanny, na początku z kuzynem siedzieliśmy, później zaczęliśmy się chlapać, niestety nie mogłam się wysilać bo miałam bury z dziurami ( specjalne z adidasa na lato ) i w wodzie to nie za bardzo, ale ja i tak musiałam wejść do wody xD i zmoczyłam buty ;( potem wróciliśmy do domu, i przyszła kuzynka, po czym wzięliśmy spryskiwacz i była wojna xD hehehe, ale babcia z mamą kazały nam przestać ;( i po wojnie ;C potem ciocia z kuzynką i kuzynem pojechali ;) nic więcej fajnego się nie dział
zatem to koniec posta papa :* <3
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
3 dzień zmagań z dietą :)
Juhu to już 3 dzień zmagań z dietą *,* i przyznać muszę, że brzuch jeszcze nie zniknął, ale stał się twardszy ;)
no dobrze a zatem tutaj ile zjadłam ;)
Śniadanie - jajecznica ( 130 ) chrupkie pieczywo x2 ( 42 ) = 172
deser - lód 1 gałka ( 50 )
obiad - omlet ( 380 ) papryka ( 20 ) = 400
kolacja - pieczywo chrupkie x4 ( 84 ) pomidor ( 5 ) = 89
obliczenia - 172 + 50 + 400 + 89 = 711 kcal
Nóm ;* a to wszystko... obiad zjadłam koło 14, o 15 poszłam do swojego taty, u niego siedziałam do 18/19 ( nic nie jedząc u niego ) i jak wróciłam to dopiero o 21 zjadłam kolacje... dlatego idę na steper ( 100 razy ) i potem 100 pajacyków i 50 brzuszków ;)
wracając do mojego brzucha to nie widzę różnicy, ale zauważyłam, że jak go dotykam jest twardy, co na pewno jest dobrym znakiem :) gdy będzie już 7 dzień zmagań z dietą pójdę do apteki i się zważę ;C i zobaczę czy są efekty xD
Mama mówi, że niby mi spadł mi brzuch, ale ja tego nie widzę ;> jak pójdę do apteki i zobaczę, że mam 1/2 kilogramy mniej to wtedy zobaczę, że mam mniejszy brzuch ;) hehe
Zatem POWODZENIA ;)
CO MAM ZJEŚĆ, JEŻELI NIE LUBIĘ TEGO CO TY
Ustaliłeś sobie, ze chcesz odżywiać się identycznie jak ja ? a nie lubisz np. omletu, lub pieczywa chrupkiego ? to polecam ci kilka stron :)
Tabele kaloryczne
tutaj możesz znaleźć to co ci pasuje do jedzenia, i jednocześnie ustalisz sobie ile byś zjadł kalorii ;) ja tego używam
Dieta 1000 kcal
Tutaj masz przykład co możesz zjeść, i jednocześnie jakieś info o diecie 1000 kcal
Coś o Diecie, i tabela
No to PaPa *w*
no dobrze a zatem tutaj ile zjadłam ;)
Śniadanie - jajecznica ( 130 ) chrupkie pieczywo x2 ( 42 ) = 172
deser - lód 1 gałka ( 50 )
obiad - omlet ( 380 ) papryka ( 20 ) = 400
kolacja - pieczywo chrupkie x4 ( 84 ) pomidor ( 5 ) = 89
obliczenia - 172 + 50 + 400 + 89 = 711 kcal
Nóm ;* a to wszystko... obiad zjadłam koło 14, o 15 poszłam do swojego taty, u niego siedziałam do 18/19 ( nic nie jedząc u niego ) i jak wróciłam to dopiero o 21 zjadłam kolacje... dlatego idę na steper ( 100 razy ) i potem 100 pajacyków i 50 brzuszków ;)
wracając do mojego brzucha to nie widzę różnicy, ale zauważyłam, że jak go dotykam jest twardy, co na pewno jest dobrym znakiem :) gdy będzie już 7 dzień zmagań z dietą pójdę do apteki i się zważę ;C i zobaczę czy są efekty xD
Mama mówi, że niby mi spadł mi brzuch, ale ja tego nie widzę ;> jak pójdę do apteki i zobaczę, że mam 1/2 kilogramy mniej to wtedy zobaczę, że mam mniejszy brzuch ;) hehe
Zatem POWODZENIA ;)
CO MAM ZJEŚĆ, JEŻELI NIE LUBIĘ TEGO CO TY
Ustaliłeś sobie, ze chcesz odżywiać się identycznie jak ja ? a nie lubisz np. omletu, lub pieczywa chrupkiego ? to polecam ci kilka stron :)
Tabele kaloryczne
tutaj możesz znaleźć to co ci pasuje do jedzenia, i jednocześnie ustalisz sobie ile byś zjadł kalorii ;) ja tego używam
Dieta 1000 kcal
Tutaj masz przykład co możesz zjeść, i jednocześnie jakieś info o diecie 1000 kcal
Coś o Diecie, i tabela
No to PaPa *w*
niedziela, 25 sierpnia 2013
2 dzień zmagań z dietą
To już drugi dzień zmagań z dietą ;) ! jak zawsze wypisze tutaj mój plan...
Śniadanie - Pieczywo chrupkie x2 ( 47 ) serek biały chudy ( 100 ) 4 plasterki ogórka ( 8 ) = 155 kcal
Obiad - Soczysta pierś kurczaka z papryką ( 131 )
Deser - mała miska popcornu ( 165 )
kolacja - pieczywo chrupkie ( 47 ) serek biały chudy ( 100 ) 4 plasterki ogórka ( 8 ) = 155 kcal
Obliczenie - 155 + 131 + 165 = 451 kcal
Znowu, bez kolacji, ale po drodze do kolacji był arbuz i 2/3 ciastka które spaliłam na steperze, jednocześnie robiąc kilka brzuszków, pajacyków i inny dupereli ;) jednak za chwilę, idę znowu trochę pochodzić na steperze ;)
Co do roweru, to się nie udało i nie pojechałam na żaden rower... niestety tak bywa... ;( no trudno, może kiedy indziej pojadę ( np. jutro )
hm... gdybym miała co jeszcze tutaj pisać... a może co piłam ? ;)
przez cały dzień, napiłam się z rana ice tea czy jak to się tam piszę, potem przez 3/4 godziny tylko szklankę wody, potem dwa łyki ,, zdrowego " tymbarka, i pod wieczór też ice tea... Niestety jak pisałam, po drodze zdarzyło mi się troszeczkę zjeść ciastek, arbuza ( który i tak ma mało kcal ) które właśnie spalam na steperze ;) zatem ja wracam do stepera ;) może też trochę pobiegam po domu xD miałam biegać gdy mama wyszła z psem, ale się złożyło, ze kuzyn z nim wyszedł i... a sama nie będę, bo teraz tyle pijaków, i zboczeńców na świecie... :x
TO PA !
Śniadanie - Pieczywo chrupkie x2 ( 47 ) serek biały chudy ( 100 ) 4 plasterki ogórka ( 8 ) = 155 kcal
Obiad - Soczysta pierś kurczaka z papryką ( 131 )
Deser - mała miska popcornu ( 165 )
Znowu, bez kolacji, ale po drodze do kolacji był arbuz i 2/3 ciastka które spaliłam na steperze, jednocześnie robiąc kilka brzuszków, pajacyków i inny dupereli ;) jednak za chwilę, idę znowu trochę pochodzić na steperze ;)
Co do roweru, to się nie udało i nie pojechałam na żaden rower... niestety tak bywa... ;( no trudno, może kiedy indziej pojadę ( np. jutro )
hm... gdybym miała co jeszcze tutaj pisać... a może co piłam ? ;)
przez cały dzień, napiłam się z rana ice tea czy jak to się tam piszę, potem przez 3/4 godziny tylko szklankę wody, potem dwa łyki ,, zdrowego " tymbarka, i pod wieczór też ice tea... Niestety jak pisałam, po drodze zdarzyło mi się troszeczkę zjeść ciastek, arbuza ( który i tak ma mało kcal ) które właśnie spalam na steperze ;) zatem ja wracam do stepera ;) może też trochę pobiegam po domu xD miałam biegać gdy mama wyszła z psem, ale się złożyło, ze kuzyn z nim wyszedł i... a sama nie będę, bo teraz tyle pijaków, i zboczeńców na świecie... :x
TO PA !
Ćwiczenia i plan schudnięcia ;)
Ćwiczenia
a zatem coś o ćwiczeniach , które chcę robić... ułożyłam sobie już taki plan ćwiczeń który wygląda mniej więcej tak :
- 200 razy na steperze wieczorem
- 100 pajacyków
- 50 brzuszków
- Za dnia co jakiś czas steper, trochę brzuszków, lub pajacyków ;)
Ok , zatem to taki mój plan ćwiczeń, który bardzo polecam... z jedzeniem wiecie jak to jest ;)
Plan schudnięcia
a zatem chcę tutaj napisać taki mój plan schudnięcia, widziałam to kiedyś na jakimś blogu, i myślę, że to pomocne... będę się odchudzała w stopniach, za jakiś raz pójdę do apteki się zważyć, jeżeli osiągnę wagę którą mniej więcej chciałam będę dalej odchudzała się do mojej upragnionej wagi ;) a tutaj ten plan :
z wagi obecnej 57 > 53 > 50 > Waga upragniona ;) !
zatem, mam nadzieje, że uda mi się ;) a jaka jest wasza upragniona waga ?
a zatem coś o ćwiczeniach , które chcę robić... ułożyłam sobie już taki plan ćwiczeń który wygląda mniej więcej tak :
- 200 razy na steperze wieczorem
- 100 pajacyków
- 50 brzuszków
- Za dnia co jakiś czas steper, trochę brzuszków, lub pajacyków ;)
Ok , zatem to taki mój plan ćwiczeń, który bardzo polecam... z jedzeniem wiecie jak to jest ;)
Plan schudnięcia
a zatem chcę tutaj napisać taki mój plan schudnięcia, widziałam to kiedyś na jakimś blogu, i myślę, że to pomocne... będę się odchudzała w stopniach, za jakiś raz pójdę do apteki się zważyć, jeżeli osiągnę wagę którą mniej więcej chciałam będę dalej odchudzała się do mojej upragnionej wagi ;) a tutaj ten plan :
z wagi obecnej 57 > 53 > 50 > Waga upragniona ;) !
zatem, mam nadzieje, że uda mi się ;) a jaka jest wasza upragniona waga ?
sobota, 24 sierpnia 2013
1 dzień odchudzania się i jutrzejsze plany
zatem jak wiecie, przechodzę na dietę 1000 kacl a dzisiaj ona się rozpoczęła ;) a zatem tutaj co dzisiaj zjadłam i jaką mam zamiar zjeść kolacje + ćwiczenia ;D zapraszam
Śniadanie - chleb żytni 1 kromka ( 110 kcal ) serek biały chudy ( 100 kcal ) + dwie małe części marchewki ( coś około 10 kcal ) = 120 kcal
No czy to dużo ? no nie wiem, ale wiem, że zazwyczaj zawsze na śniadanie na pewno jem z 200/300 a nawet 400 ;O zatem jak dla mnie śniadanie to mało ;)
Deser - Lód mleczny ( 110 kcal ) łyk coca-coli ( 10 kcal ) = 120 kcal
Tyle samo ile moje śniadanie ;) PS. żeby nie było, że źle obliczyłam, korzystałam ze strony Tabela kaloryczna więc jeżeli mam złe informacje, to z tej strony ;D
Aha i cola ma więcej kcal, ale ja wzięłam łyka, więc obliczyłam, ze to może być cos około 10 ;)
Obiad - omlet,bardzo mało mąki i jedno jajko ;> ( 380 kcal ) surówka własnej roboty z jabłka i marchwi ( 50/60 kcal ) = 430/440 kcal
Co do obiadu, to zjadłam mało... zawsze jem o wiele więcej ;D surówka no... do najlepszych nie należała, ale była dość dobra, ze dało się ją zjeść... na szczęście bardzo lubię omleta, niestety było bardzo mąki ( mąka ma strasznie dużo kcal ) i był pusty... niestety, ale dla lepszej wagi trzeba się poświęcić ;>
kolacja - pieczywo chrupkie x2 ( 47 kcal ) pomidor, dwa lub cztery kawałki ( coś około 10 kcal ) serek biały chudy ( 100 kcal ) + arbuz ( 12 kcal ) = 169 kcal
obliczanie - 120 kcal + 120 kcal + 430 kcal + 169 kcal = 839 kcal
A zatem w cały dzień zjadłam 839 kcal ;> no czyli jest dobrze ;)
UWAGA ! A zatem nie zjadłam wcale kolacji, po prostu nie chciało mi się :) dlatego możecie od moich 839 kcal odjąć kolacje ;> pozdrowienia ;*
No dobra a zatem po drodze zjadłam sobie ciastko, które spaliłam na steperze ;>
Ćwiczenia ? ;>
a zatem o 19 mam zamiar chodzić na steperze 10/20 minut ;>
Jutrzejsze plany
To co jutro będę jadła to ja nie wiem jeszcze, ale wiem, ze pojadę z tatą na rowery ;) więc będę w ruchu xD
No to ... to już kończę :) nie ma co pisać zatem komentarze i łapki mile widziane :) PaPa <333 powodzenia w diecie ;C
piątek, 23 sierpnia 2013
Witam ! !
Witam wszystkich !!
A zatem ja jestem Wiktoria, i chcę zacząć się odchudzać... ten blog tak naprawdę ma być pomocą dla mnie, może ktoś będzie go czytał i stosował moje metody... Zatem zapraszam :)
Jaką Dietę mam zamiar stosować ?
Będzie to dieta 1000 kcal, czyli dieta która polega na tym, że w dniu możemy jeść tyle jedzenia , żeby nie przekroczyć 1000 kcal ;)
Jakie mam plany ?
A zatem tutaj ( na blogu ) będę pisała co zjadłam przez cały dzień, ile kcal itp. postanowiłam, ze posty będę dodawać wieczorami, i wieczorem napiszę co jadłam przez cały dzień, co ćwiczyłam, czym się zajmowałam :) ale tutaj teraz napisze moje plany :
A zatem zamierzam odchudzać się dopiero jutro i jutro ten blog będzie tak jakby ,, oficjalnie '' otwarty :) będę korzystała ze strony Tabele Kaloryczne, pomocna strona :-) zatem mam nadzieje, że wam pomoże ten blog, jak i mi :)
Moja waga to :
waga : 57
wzrost : 1,55 cm ( 155 cm )
waga : 57
wzrost : 1,55 cm ( 155 cm )
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)